hej miss f. :) szkoda, ze mnie w tym roku nie bylo w chalupie,bo bys wa jakas herbate z pradem chlasnely. widze, ze Ty z pingwinami na Krupowkach szalalas ;)...
mam nadzieje, ze riesling w wa-wie nadal aktualny. odezwe sie niebawem :)
pozdrawiam goraca
Nie możesz dodać komentarza.