Po przeczytaniu mnóstwa recenzji, kilku zachęcających reklamach w ELLE i ja weszłam w posiadanie tego kosmetyku. I powiem, że jest absolutnym hitem! Jest wart każdej wydanej złotówki.
*co to?*
Elixir K Ultime wszechstronny odżywczy kosmetyk wzbogacony o kompleks czterech luksusowych olejków: kukurydzianego, arganowego, kameliowego, pracaxi.
Pojemność: 125ml
dostępna również pojemność 50 ml
*jak stosować?*
1. Przed umyciem włosów do usunięcia pozostałości codziennej stylizacji:
stosowałam na moje splątane wysuszone loki, które na następny dzień nie nadawały się do pokazania światu przez ogromną ilość lakieru, spray-ów i odżywek. Dzięki olejkowi mój bałagan na głowie spowodowany swawolą tanecznej nocy przemienił się w gładkie i miłe w dotyku pasemka włosów, które dało się rozczesać i wyprostować tylko i wyłącznie rozprowadzając olejek po włosach. Oczywiście, olejek był rozprowadzany od połowy długości włosów po same końce.
2. Przed suszeniem do intensywnego odżywienia bądź po suszeniu do wygładzenia i wymodelowania włosów:
jest najlepszą ochroną przed stylizacyjnymi trikami i najlepszym specyfikiem do nabłyszczania i wygładzania
3. Codzienna profilaktyka:
Rozcieram kilka kropel elixiru w dłoniach, a potem nakładam od połowy długości włosów aż po same końce. Sprawdza się, jako serum na końcówki, odżywka w ciągu dnia
*Uwagi*
Przede wszystkim warto pamiętać, o nakładaniu tego olejku na końcówki bądź od połowy włosów, bo inaczej łatwo będzie o efekt „przetłuszczonych” włosów.
Oczywiście ten olejek nie rozwiąże wszystkich „włosowych” problemów. Zdrowie odżywianie się, regularny sen, jak najmniej stresu – to są czynniki, które wpływają na naszą urodę bezpośrednio. Włos trzeba odżywiać od środka, dlatego warto zastanowić się nad swoim trybem życia, zainwestować w czas tylko dla siebie.
Dobre kosmetyki, witaminy będą dodatkiem uzupełniającym pielęgnację.
-
anonimowa julia:
-
Miss Fashionistka:
-
Jot.:
Pokaż wszystkie (36) ›