Wpisy użytkownika Miss Fashionistka oznaczone tagiem "make up" (6) Wszystkie wpisy oznaczone tagiem "make up" »

missfashionistka
 
Aktualnie mój ulubieniec w kosmetyczce. Na razie testuję, po jakimś czasie recenzja obowiązkowa! :)
DSC_0454.JPG

Po wyjęciu z opakowania ukazuje swoją drapieżną naturę :)
DSC_0462.JPG
Pokaż wszystkie (13) ›
 

missfashionistka
 
DSC_0062.jpg

Musiałam Wam się pochwalić nowym cudeńkiem, które zapewnia mi efekt lukrowanego pączka na ustach. Choć wolę określenie - efekt tafli wodnej ;)
YSL gloss pur 2 wpisuje się idealnie w paletę kolorów na wiosnę, a trwałość oceniam na bardzo dobrą :D
DSCN7612.jpg

W połączeniu z pudrem tworzą idealnie pastelowy zestaw na wiosnę, ot takie nowości w mojej torebce :)
DSC_0054.jpg

ach, i obiecuję poprawę w prowadzeniu bloga :)
  • awatar ziziriana: No, liczę na częstsze wpisy :) Bardzo ładny błyszczyk :)
  • awatar anonimowa julia: tak, słyszałam że trwałość tych błyszczyków jest zachwycająca jednak ja bym nie dała tak dużo kasy za jakiś marny błyszczyk gdzie za taką cenę to ja mogę milion innych rzeczy kupić :)
  • awatar Tasiulencja: Wygląda świetnie, natomiast cena pewnie jest przerażająca ;)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

missfashionistka
 
chanek artis.jpg

Zaczynam totalnie zakochiwać się w szminkach Chanel, i podstępnie zdradzać YSL, z którymi myślałam, że byłam połączoną więzią nierozerwalną. :)
Kolejna ślicznotka dołączyła do klubu :)
Wcześniej odważyłam się na eksperyment kosmetyczny przy zakupie ognistej koleżanki
missfashionistka.pinger.pl/m/7519861/red-lips-chanel
missfashionistka.pinger.pl/(…)red-lips-chanel-part-…

DSCN7589.jpg

Tym razem przywitamy kolejną, ale w spokojniejszym kolorze, taką towarzyszkę na co dzień.
chnael szmin.jpg
  • awatar Jot.: Czekam aż pokażesz ją na ustach :)
  • awatar albaricoque: oo kolor na zdjęciu wygląda bardzo ciekawie, też czekam na efekt na ustach (: hahaha ja wczoraj pożyczyłam od siostry czerwoną szminkę, żeby sprawdzić czy mi pasuje... niestety po nałożeniu wyglądałam jak córka Jokera :d :d :d
  • awatar Miss Camile: @Jot.: Ja też :D
Pokaż wszystkie (26) ›
 

missfashionistka
 
Tak jak prosiłyście. Recenzje testowanych podkładów :)
christian-dior-diorskin-nude-fluid-foundation-light-beige-30-ml_0_b.jpg

*Christian Dior, Diorskin Nude*
Odcień 020
Cena 150-190 zł
Na cerze tłustej po 4-5 godzinach lekko przepuszcza sebum, więc potrzebuje bibułek matujących bądź pudru. Na cerze suchej jest idealny. Po nałożeniu twarz wtapia się bardzo szybko, cera staje się idealna, wygładzona i wygląda bardzo naturalnie. Efekt nude jest w 100 % osiągnięty.
Polecam dla osób o skórze suchej i normalnej. Gdybym taką miała, to wybrałabym go. Jest idealny, ale wolę poszukać coś z matującym efektem na T-zonę.
W demakijażu nie sprawia problemów, i mam wrażanie, ze nawilża.
Minusik za zapach alkoholu oraz jest możliwość, ze po nałożeniu na twarz może zrobić się nieco ciemniejszy przez utlenianie się minerałów :/

726_250.jpg

*Estee lauder double wear*
odcień 16
cena 120-160 zł
Mocno przereklamowany i trzeba na niego uważać. Postawiłam na podkład matujący,  i niestety dla osób o skórze mieszanej nie polecam. Gdyż podkład ten działa nieźle na skórze tłustej, ale suchą i normalną może okropnie wysuszyć.  
Wtapia się w skórę bardzo szybko, dobrze dobrany kolor będzie niewidoczny na skórze. Z matowaniem  bywa różnie, testowałam do w dniu na pełnych obrotach. Przez 12 godzin potrzebna była 1-2 poprawki.  
Odniosłam wrażenie, że zapycha pory. Też demakijaż wieczorem trwał nieco dłużej. Także podkład ma wiele plusów, jak i minusów. Polecałabym jednak na większe wyjścia, na dzień warto poszukać coś lżejszego.

c7daa21eda2a47ffbf30e6e58a5a92a9.jpg

complexion_30_ml_282_0_b.jpg

*Clinique, Supermoisture Makeup (Podkład nawilżający)*
Odcień perfectly cool 02
Cena 100-130 zł
Podkład, który miał być wielkim WOW. Na Wizaz.pl ma dużo pozytywnych opinii.
Liczyłam, że będzie trwały w zonie T, ale trochę się przeliczyłam. Wymaga poprawek po 3 godzinach, potrafi nawet się zwarzyć. Na suchych partiach skóry kryje bez żadnych zastrzeżeń.
Można go scharakteryzować, jako podkład warty swojej ceny, ale znów tylko dla suchej i normalnej cery.  

*Clinique, Superbalanced Makeup*
Odcień 03
Dla mnie absolutnie nie różni się niczym od swojego w/w poprzednika.

podklad-loreal-true-match.jpg

*L’oreal true match*
Odcień N1
Cena 40-50 zł
Ma bogatą gamę kolorystyczną. Dlatego mogłam bez problemowo dobrać odcień idealny dla mojej cery.  
Był fajny do czasu, ale zaczął mnie wkurzać, gdyż po kilku godzinach cera potrzebowała poprawek. Bibułki były niezbędne! Na suchych partiach czasem podkreślał skórki, ale  mimo wszystko fajnie krył. Nie miałam większych wymagań co do krycia, gdyż na zaczerwienienia/wypryski stosowałam korektor KOBO. W tym duecie sprawdzał się idealnie. Niestety do matowania muszę poszukać innego.
Acha, i jeszcze jednym wielkim minusem tego podkładu – może „wałkować się”. Jak tłumaczyła mi ekspedientka w sklepie, wszystko  jest wina silikonów :/  

vichy-aera-teint-podklad-matujacy-46-honey-30ml.jpg

*Vichy Aera Teint, podkład matujący*
Cena  70-90 zł
Kompletna porażka. Dlaczego? Bo ma zapewnić efekt zmatowienia, a ja po godzinie błyszczałam, jak choinka :/


mac_studio_fix_fluid.jpg

*MAC Fix*
Odcień NW15 oraz NC20
Cena ok 100 zł
Podkład, do którego mam mieszane uczucia. Niby taki wychwalany, matuje, najdłużej się trzyma, ale można znaleźć lepsze odpowiedniki. Mimo niby bogatej gamy kolorystycznej, miałam ciągle  źle dobrany odcień.
Wymagał poprawek w ciągu dnia, a więc jako kosmetyk profesjonalny jednak rozczarował mnie. Ponieważ można znaleźć kosmetyki o takim samym działaniu + jeszcze o właściwościach pielęgnacyjnych został skreślony z moje wish listy :)

P.S. pamiętajcie, że dziś dzień darmowej dostawy w większości sklepów internetowych! ja już zaszalałam w sklepie z herbatami :) nic tylko wyczekiwać paczkę i pić aromatyczną herbatę w domciu :)
  • awatar my whole world ♥: Jaką herbatkę zamówiłaś i w jakim sklepie internetowym ?? ;)
  • awatar Miss Fashionistka: @Delicious ♥: www.teatea.pl/pl/home.html polecam! Jak później okazało się, mam ten sklep w swoim mieście :-D najbardziej cieszę się z takiej podstawki pod woreczki z herbatą :-)
  • awatar Golonka-Pampi: dziekuje za wpis :) :) jak kiedys bede szukala podkladu na wyjscie to zajrze tutaj jeszcze raz :)
Pokaż wszystkie (21) ›
 

missfashionistka
 
DSCN7027.jpg

Uparłam się znaleźć podkład idealny, który byłby perfekcyjny dla skóry mieszanej. Chciałam, żeby i miał krycie, i nawilżał i przy okazji regulował wydzielanie sebum.Wygórowane wymagania? Jak dla podkładów z przedziału cenowego - powyżej 100 zł, myślę, że absolutnie nie :)
A jednak moje oczekiwania zostały zawiedzione.
Bo żaden z najnajnajbardziej polecanych podkładów się nie sprawdził.
Próbowałam *Christian Dior, Diorskin Nude* i *MACa*, i zachwalany *Estee lauder double wear*, oraz wiele obiecujący *Clinique*. Już nie wspomnę o *Vichy, Max Facktor czy Sephora*.
DSCN7030.jpg

Trwało to trochę zanim przetestowałam wszystko :) Ale w końcu się udało wybrać tego jedynego :)
Na starcie odpadły te podkłady, najjaśniejsze kolory których były dla mnie wciąż za ciemne :/
Jeżeli nie mamy większych problemów ze skórą, to na co dzień polecam nakładanie podkładu na te partie, gdzie jest to niezbędne. Jest jeden wymóg - podkład musi być idealnie dobrany, żeby nie było widać ani linii, gdzie się podkład kończy, ani plam (o, zgrozo)
A więc śmiało mogę polecić *podkład Clarinsa, Skin illusion & Plant extract*
Wymagania zostały spełnione: krycie jest dla mnie w sam raz,jest "przyjazny" dla cery :), tzn. nie sprawia problemów pod czas demakijażu, nie zapycha, idealny odcień, miły zapach.
Cena:138 zł
Minus za politykę większości marek sephory czy douglasu czy innych. Większość produktów w załączonych ulotkach nie ma informacji w języku polskim. Taka marginalizacja nas, jako konsumentów :)
Picnik collage.jpg

Ktoś reflektuję na recenzję innych testowanych podkładów? :)
Pokaż wszystkie (28) ›
 

missfashionistka
 
karl lagerfeld cake topper.jpg

A wczoraj na czołówkach angielskojęzycznych internetowych wydań było gorąco.(nawet brytyjski Vogue działa za opóźnieniem) Wszystko za sprawą edycji limitowanej Karla Lagerfelda dla Sephory. Hmm, na polskich blogach też widziałam kilka notek o tej kolekcji. Dziewczyny wzdychały, czy będzie ona dostępna w Polsce :)  I cóż mogę powiedzieć, że nie tylko będzie, ale jest już dostępna. I to już od paru dni, widziałam ją w sephorze.  
Jaki tam Karl nie był genialny, ale przeszłam niewzruszona mimo tej kolekcji. Pachnie ona mi narcyzmem.
Śnieżna kula, laleczka Voodoo, kosmetyczki mniejszego i większego rozmiaru (za zawrotną cene 89 zł), lakiery i cienie – wszystko z podobizną Karla!
Jak to się mówi? Co za dużo, to nie zdrowo. :)

197e0466e1df95fa_Untitled-1.jpg



karl-lagerfeld for sephora.jpg


Karl-Lagerfeld-pour-Sephora.jpg


karl-lagerfeld-sephora-trousse.jpg


vernis-karl-lagerfeld.jpg
Pokaż wszystkie (24) ›